Przed wdrożeniem Beedigit firma Elsewedy Polymers prowadziła ewidencję przestojów, parametrów pracy maszyn oraz zleceń produkcyjnych wyłącznie na papierze. Zdarzenia przestojów były zapisywane ręcznie, w niespójnych formatach, często z nieczytelnym pismem i bez dokładnych znaczników czasu. Nie istniał ustandaryzowany sposób identyfikacji przyczyn źródłowych. Raporty opierały się na pamięci operatorów, a nie na rzeczywistych zdarzeniach maszyn, dlatego na problemy można było reagować dopiero po zakończeniu zmiany. Parametry procesu, takie jak temperatura, prędkość i ciśnienie, były ręcznie zapisywane dla każdej zmiany, bez walidacji danych i systemu alarmów. Zlecenia produkcyjne były wydawane w formie papierowej, a następnie ręcznie przepisywane do Excela i systemu Oracle ERP, co powodowało powielanie pracy, opóźnienia i błędy na każdym etapie. Bez wglądu w rzeczywistą wydajność maszyn oraz faktyczne moce produkcyjne zakład nie był w stanie wskazać obszarów wymagających usprawnień ani uzasadnić inwestycji w modernizację procesów.







